Gruby
- Spinakery
Key: auto auto ·
Orig: auto ·
Capo:
·
Time: 4/4 ·
check_box_outline_blankSimplify
chord-pro
www.khmerchords.com/chords/532685
There was a formatting error in your song. Please check for missing brackets or invalid structure.
Verse 1
Em Bm
W pewnym porcie, już sam nie wiem gdzie,
D A
Ta historia wydarzyła się.
Am G B7 Em B7
W nędznym barze, jakiś starzec ścierał kurz.
Em Bm
Nagle cisza zabiła gwar i śmiech,
D A
Kiedy w drzwiach stanęło drabów trzech.
Am G B7 Em B7
Oniemiałem, bo ich znałem wcześniej już.
Em Bm
Jeden z nich przekrzywiony miał łeb,
D A
Mordę jak z cuchnącą rybą sklep.
Am G B7 Em B7
Nic dobrego, biło z niego samo zło.
Em Bm
Taki był on, ech, psia jego mać.
D A
Ludzi trącał, ciągle chciał się prać.
Am G B7 Em B7
Uciekali, bo się bali wszyscy go.
Chorus
G D B7 Em
Hej ty, Gruby! Nalej jeszcze raz!
G D Em
Biegną dni jak fale. pędzi z wiatrem czas.
G D B7 Em
Hej ty. gruby! Powiedz, jak to jest.
G D
Że spokojny człowiek jest ścigany jak pies?
B7
jak pies.
Verse 2
Em Bm
Stali tak. rozglądali się w krąg,
D A
z trudem ukrywałem drżenie rąk.
Am G B7 Em B7
Przeczuwałem, już widziałem własny zgon.
Em Bm
Na nic to, że spuściłem wzrok,
D A
skierowali jednak do mnie krok.
Am G B7 Em B7
Zrozumiałem - teraz ja albo on.
Em Bm
Nie zwlekałem, stłukłem kufel o stół,
D A
Szklane zęby wbiłem mu w brzucha dół.
Am G B7 Em B7
Odstąpili ci, co byli przy nim tuż.
Em Bm
Skręcił się ten portowy gad,
D A
i jak stał, tak z jękiem padł na blat.
Am G B7 Em B7
Uciekałem, dzień witałem w morzu już.
Chorus
G D B7 Em
Hej ty, Gruby! Nalej jeszcze raz!
G D Em
Biegną dni jak fale. pędzi z wiatrem czas.
G D B7 Em
Hej ty. gruby! Powiedz, jak to jest.
G D
Że spokojny człowiek jest ścigany jak pies?
B7
jak pies.
Verse 3
Em Bm
Pytasz się, co on do mnie miał,
D A
że mnie tak zawzięcie dopaść chciał?
Am G B7 Em B7
Z wielkim fartem kiedyś w karty ze mną grał.
Em Bm
Wkurzał mnie jego cygar smród, ograł mnie,
D A
no to łajbę spaliłem mu.
Am G B7 Em B7
Może o to taki żal do mnie miał?
Em Bm
Teraz znów jego kumpli dwóch,
D A
chcą mi oddać to, co ja dałem mu.
Am G B7 Em B7
W niepewności, w nieufności biegną dni.
Em Bm
Chociaż czasem jest gorzej niż źle.
D A
To na ląd nie zejdę już nigdy, o nie!
Am G B7 Em B7
Podła zemsta wciąż po piętach depcze mi.
Chorus
G D B7 Em
Hej ty, Gruby! Nalej jeszcze raz!
G D Em
Biegną dni jak fale. pędzi z wiatrem czas.
G D B7 Em
Hej ty. gruby! Powiedz, jak to jest.
G D
Że spokojny człowiek jest ścigany jak pies?
B7
jak pies.











