O Magdaleno
- Marek Grechuta
Key: auto auto ·
Orig: auto ·
Capo:
·
Time: 4/4 ·
check_box_outline_blankSimplify
chord-pro
www.khmerchords.com/chords/6470567
There was a formatting error in your song. Please check for missing brackets or invalid structure.
Verse
Eb
O, Magdaleno. Między obłokami,
W trawie wysokiej i gęstej jak sen,
Pasą się źrebce twej ludzkiej ochoty.
Eb
Ale nic jeszcze nie jest powiedziane
Bb
Przeciwko tobie i przeciwko Panu.
Eb Bb
W północnym kraju, gdzie przez całą zimę,
Eb Bb
Aby nas rozgrzać, między bierwionami
Eb
Nad iskrą chłopski przytupuje piec,
Bbm
Jedynie źrebce wierzgając, nad strzechą
Eb Bbm
W czarnej zieleni zimowego nieba
Eb
Krwi swej weselny wybijają nów.
Chorus
Bb
Eb Bb
A już na niebie dereniowe koła
Eb Bbm
Wielkiego Wozu cyklinuje mróz.
Sypie się trocin niebieska zadymka
Eb
Obłokiem, borem, po wiśniowy sad.
Bb
W sadzie pod zaspą odchuchując kącik
Eb Bb
Dla swoich bliźnich i dla zwierząt swoich,
Eb Bb
Ludzie szerokie ballady na krosnach
Eb Bb
Przędą z równiny zimowego motka.
Eb Db
Przez sen, polarną czując w sobie krew,
C Db Eb
I z rozmysłem płodzą ludzie i zwierzęta
C Db
Potomków swoich o cieple szerokim
Eb
Jak chlebowy piec.
Ab
O, Magdaleno. Między obłokami,
Gm Fm
W trawie wysokiej i gęstej jak sen,
Cm Bbm
Idą mężowie z iglastej zadymki.
Eb
A myśmy płakali,
Eb
Myśmy się martwili,
Eb
Od domu od
Bb
Domu do domu
Eb
Po kropelce po
Bb
Kropelce wina
Eb
Do dzbanów do
Bb
Dzbanów znosili,
Eb
Na twoje na
Bb
twoje wesele.
Eb Bb
Już w nich polarna krew się porusza
Eb Bb
I rozwiązuje się dla twoich synów
Eb Bb
W twych ciasnych źródłach kołysane mleko.
Chorus
Eb Bb
Eb Db
Lecz nim w kołyskę zamieni się jesion,
C Fm
Obmyjesz stopy ich słowiańskm synom,
C
Którzy polegli, z rozchylonej sosny
E Fm
Pijąc szeroko rozlewaną żółć.
Instr
Cm Bb Cm Bb Cm Eb Bb Cm Ab Bb
Cm Ab Bb Bbm Cm Bb Cm Bb Cm Bb











